• Wpisów: 10
  • Średnio co: 126 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 15:39
  • Licznik odwiedzin: 4 323 / 1391 dni
 
piszesobie
 
Tak, tak, mam zaczęte inne opowiadanko, a już zaczynam następne. Ale, bardzo spodobał mi się pomysł "ElsaMonika", na opowiadanie o Elsie żyjącej w XXI wieku. Uzgodniłyśmy to, po prostu przejmuję ten pomysł, by nie 'umarł'. Wracając do opowiadania: nasza Elsa nie jest Elsą, lecz Elisabeth. Posiada ona swoją moc, lecz nic o niej nie wie. Pewnego dnia... Z resztą, przeczytajcie sami!
***
 Punktualnie o szóstej obudził mnie budzik. Zaspanymi oczami rozejrzałam się po pokoju. Wyglądał jak zawsze. Ściany były w kolorze błękitnym, a na podłodze z jasnego drewna położony był ciemno niebieski dywan. Przy jednej ze ścian stało jasne biurko, a na nim lampka. Tuż obok niego znajdowała się ogromna biblioteczka z książkami. Na przeciwko biurka i biblioteczki stało duże łóżko. Było wykonane z jasnego drewna, pościel była koloru granatowego i ozdobiona była jasnoniebieskimi śnieżynkami. Na prawo od łóżka stała komoda, a nad nią wisało spore lustro. Dodatkowo ściany ozdabiały obrazy namalowane przeze mnie.
 Z niechęcią wstałam z łóżka i podeszłam do komody. Otworzyłam ją i wyciągnęłam z niej typowo świąteczny sweter oraz czarne legginsy. Szybko ubrałam wybrany strój i przyjrzałam się swojemu odbiciu w lustrze. Zrobiłam sobie delikatny makijaż, a moje blond włosy zaplotłam w warkocz. Kiedy uznałam, że wyglądam znośnie zeszłam na dół, aby zjeść śniadanie.
 Ania i rodzice jeszcze spali, więc miałam trochę spokoju. Weszłam do kuchni. Była urządzona w jasnych, radosnych kolorach, wyglądała jak każda kuchnia, nic specjalnego. Na środku pomieszczenia stał stół z ciemnego drewna, leżał na nim zielony obrus w kratę. Podeszłam do lodówki i otworzyłam ją. Wyciągnęłam z niej mleko i postawiłam karton na stole. Z jednej z szafek wyjęłam miskę, a z drugiej płatki. Do różowej miski nasypałam płatków i zalałam je mlekiem. Zabrałam się do jedzenia. W między czasie moja rodzina obudziła się i także zeszła na śniadanie. Odstawiłam pustą miskę do zlewu i opuściłam kuchnię. Pobiegłam do łazienki umyć zęby, a następnie wróciłam do pokoju po plecak. Sprawdziłam czy, na pewno wszystko spakowałam i poszłam ubrać kremową kurtkę, brązowe kozaki i czerwono-brązowo-białą czapkę z pomponem. Ciepło ubrana wyszłam z domu. Nie śpiesząc się ruszyłam na przystanek. Jedną z jego 'szyb' zdobiła reklama bajki pt. "Kraina Lodu". Przedstawiała ona czwórkę ludzi, renifera i bałwana. Wydawało mi się, że dziewczyna z lewej jest podobna do mnie. Przestałam zaprzątać sobie głowę plakatem bajki dla dzieci, sprawdziłam, o której mam autobus i cierpliwie czekałam aż pojazd przyjedzie.
***
CZYTASZ = KOMENTUJESZ

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Twoja wersja mojego opowiadania zapowiada się naprawdę ciekawie.. Dziękuję ^^
     
  •  
     
    Cóż... Jest znacznie lepiej niż w poprzednim opowiadaniu. Jednak do profesjonalizmu ci niestety daleko ;c.

    Brakuje mi fabuły, powinnaś opisywać więcej wydarzeń, a mniej wystroju pomieszczenia. Nie musimy wiedzieć dokładnie jaką pościel miała główna bohaterka i z jakiej miski jadła. Czytelnicy lubią sobie wyobrażać podstawiając pod "jakąś kuchnię" swoje wyobrażenia, serio ;)

    Myślę też, że nie powinnaś pisać w pierwszej osobie, trzecia jest znacznie wygodniejsza i łatwiej unikać w niej powtórzeń i błędów. Na dodatek wygodniej się to czyta.

    Pomysł na opowiadanie ogólnie jest fajny (jakby na to nie patrzeć, kocham opowiadania Disneyowe). Choć to dziwne, że umieściłaś w nim bajkę "Kraina Lodu", skoro piszesz o Elsie (Elisabeth) w naszych czasach. Jak chcesz to później rozwiązać? "O rany, jestem identyczna jak główna bohaterka, też mam taką moc, a moja siostra ma tak samo na imię."? Cóż, może wymyśliłaś to jakoś inaczej i w dalszych częściach się wyjaśni ;) Jeśli tak, to w porządku.
     
  • awatar
     
     
    ❤Zuzka and Ludmi❤
    Świetny♥ piszesz genialnie :)
     
  •  
     
    @Tajemnica życia: Zaraz to poprawię ;) Dzięki za opinię :)
     
  • awatar
     
     
    Tajemnica życia
    Świetne piszesz, ale mogłabyś unikać powtórzeń np. W3 zdanach słowo biurko :)